Cicha wymiana – zamach stanu czy rozsądne posunięcie

Matka pszczela, często nazywana też Królową, pełni niezwykle ważną funkcję – składając od wczesnej wiosny aż do jesieni jajeczka z których na świat przychodzą kolejne pokolenia pszczół, zapewnia ciągłość życia całej pszczelej rodzinie. Czy zatem „Jej Wysokość” z uwagi na pełnioną rolę może być pewną swojej egzystencji i „beztrosko czerpać życie garściami”?

Jak przypuszczacie – oczywiście NIE. Pszczela rodzina to dobrze poukładana „owadzia korporacja”. Tu każdy ma swoją rolę i zadanie do wykonania, a za niewywiązywanie się ze swoich obowiązków czasem można zapłacić słoną cenę. Ta zasada dotyczy również Jej Wysokości, która poza 24 godziną kompleksową opieką pszczół odpowiedzialnych za jej karmienie, higienę oraz ochronę jest również stale obserwowana i oceniana pod kątem swojej przydatności.

A co w przypadku kiedy pszczoły ocenią, że z królową coś jest nie tak, jak być powinno? Pszczoły instynktownie wiedzą, że chwila wahania z pespektywy ich krótkiego życia oraz bezliku czyhających na nie niebezpieczeństw może je bardzo drogo kosztować. A więc gdzieś w kuluarach pada hasło: „WYMIANA” i nieodwracalnie ruszają przygotowania do zamachu stanu. Co ma wpływ na taką decyzję? Czasem bywa tak, że z jakiegoś powodu ilość składanych przez matkę jajeczek jest zbyt mała, czasem bywa tak, że matka składa jajeczka w zbyt dużych odstępach czasu, bywa i tak, że składa je w sposób nieregularny czy wreszcie w ogóle ich nie składa. Może zdarzyć się również, że niezwykle ważna, regulująca i utrzymująca poczucie wspólnoty u pszczół – substancja mateczna wytwarzana w gruczole żuwaczkowym matki, jest z jakiegoś powodu niewystarczająca. Innym powodem może być też wiek matki, jej kondycja i stan zdrowia.

A jak to zwykle wygląda „od kuchni”? Po prostu stara lub niewydolna matka pszczela składa coraz mniej jaj, a jednocześnie wytwarza coraz słabsze feromony utrzymujące poczucie wspólnoty roju w pełnej gotowości do pracy zarówno w ulu, jak i na zewnątrz. Pewna część pszczół robotnic, które są wrażliwsze od innych, natychmiast wyczuwają ten brak i podejmują decyzję o stworzeniu warunków do rozwoju nowej, młodej matki pszczelej. W tym celu z dostępnych jajeczek aktualnej matki budują tzw. mateczniki cichej wymiany. Mateczniki znajdują się zwykle na obrzeżach plastra lub całkowicie poza gniazdem. Z matecznika cichej wymiany po pewnym czasie wygryza się nowa młoda matka aby zastąpić dotychczasową.

Przed młodą matką jeszcze bardzo ryzykowny lot godowy oraz powrót do ula. Jeśli wszystko przebiegnie prawidłowo nowa następczyni tronu zacznie wkrótce panować….aż do tego sądnego dnia 😉

Zobacz również:

Najnowsze wpisy na naszym blogu
PASJONATA

Nawet Chuck Norris przegrywa…

Wielokrotnie kiedy wpadacie do naszej pasieki po miód zadajecie pytanie o to, co tak naprawdę jest największym zagrożeniem dla pszczół,…
PASJONATA

Naturalny antybiotyk

Propolis jest substancja wytwarzaną przez pszczoły z żywicy drzew, wosków, olejków eterycznych i pyłku kwiatowego, którą pszczoły ponadto wzbogacają swoimi…
PASJONATA

A co z jesienią?

No i przyszła jesień…..skończyło się już chyba wszystko, na czym pszczoły mogły zebrać nektar, jak i niezbędny im zapas potrzebnego…
PASJONATA

Czy wiecie, że…

Średni zasięg lotu pszczoły wynosi 3 km, maksymalny może wynieść ponad 10 km. „Ekonomiczny” zasięg lotu to 1,5 km. Aby…
PASJONATA

Naturalny izotonik RAZ DWA 😊

Nie tylko ludzie aktywnie czy zawodowo uprawiający sport wiedzą, że nawodnienie organizmu to podstawa. W okresach intensywnych upałów czy wysiłku…